Transformacja energetyczna – jak zmieniają się opinie Polek i Polaków?

Polki i Polacy niezmiennie wskazują odnawialne źródła energii oraz energię jądrową jako najważniejsze źródła energii przyszłości, podczas gdy na węgiel wskazuje tylko co czwarty badany. Jednocześnie ponad połowa społeczeństwa uważa, że rozwój OZE może przyczynić się do spadku cen energii. Poprawia się również ocena wpływu polityki klimatycznej Unii Europejskiej na ceny energii.

Data publikacji: sierpień 2026

W More in Common Polska od kilku lat monitorujemy nastroje społeczne wokół transformacji energetycznej. Pozwala nam to obserwować nie tylko bieżące opinie, ale także ich zmiany w dłuższej perspektywie – sprawdzać, które trendy okazują się trwałe, jak na postawy wpływają wydarzenia i narracje polityczne oraz co może prowadzić do zmiany społecznych ocen polityki klimatycznej.

Nasze badania pokazują, że obawy dotyczące kierunku transformacji energetycznej mogą nasilać się pod wpływem politycznych sporów i bieżących wydarzeń, ale te lęki nie muszą być trwałe. Wyniki najnowszego badania, przeprowadzonego w lipcu 2026 roku, pozwalają przyjrzeć się tym zmianom i sprawdzić, jak dziś Polki i Polacy oceniają przyszłość polskiej energetyki oraz politykę klimatyczną.

Priorytety dla rządu – bezpieczeństwo energetyczne pozostaje kluczowe

Poszukując przeciwdziałania zmian klimatu i ochrony środowiska naturalnego na liście priorytetów musimy skierować wzrok na dolną połowę listy. Nie oznacza to jednak, że Polki i Polacy uznają przeciwdziałanie zmianom klimatu i ochronę środowiska za nieważne. Niemal połowa społeczeństwa uważa je za bardzo istotne, a jedynie 12% ocenia je jednoznacznie jako mało istotne. Relatywnie niska pozycja na liście priorytetów nie wynika więc ze sprzeciwu wobec ochrony klimatu i środowiska, ale uznaniu innych kwestii za pilniejsze.

Jednocześnie wyżej na liście znajdziemy szereg kwestii, które nierozłącznie związane są z implementacją polityk przyjaznych klimatowi. Zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego niezmiennie znajduje się wśród najważniejszych wyzwań dla rządu – obecnie zajmuje trzecie miejsce na liście najważniejszych zadań, zaraz za poprawą jakości opieki zdrowotnej i wzmocnieniem bezpieczeństwa Polski. Wśród priorytetów dla rządu odnajdziemy również rozwój nowych technologii i czystego przemysłu.

Warto zwrócić uwagę, że zarówno kwestia zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, jak i inwestycje w nowoczesny, czysty przemysł są tematami istotnymi dla wyborców wszystkich głównych ugrupowań. W przypadku przeciwdziałania zmianom klimatu i ochrony środowiska widać już wyraźniejsze różnice między elektoratami. Niski priorytet przyznają mu wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej. Dla wyborców koalicji rządzącej jest to natomiast istotniejsza kwestia – zajmuje ósme miejsce na liście priorytetów.

OZE i atom to energia przyszłości

Mimo politycznych zawirowań i rosnącej polaryzacji wokół przyszłości energetyki Polki I Polacy nadal stawiają przede wszystkim na odnawialne źródła energii. Nasz wyobrażony miks energetyczny przyszłości opiera się przede wszystkim na OZE i energii atomowej, które wyraźnie dystansują źródła kopalne, takie jak węgiel i gaz.

Wśród wyborców większości ugrupowań na czele znajdują się OZE i energia atomowa. Wyjątkiem są wyborcy Konfederacji Korony Polskiej, którzy jako najważniejsze źródło energii przyszłości wskazują węgiel. W elektoracie PiS węgiel również zajmuje stosunkowo wysoką pozycję – wyższą niż OZE. To istotna zmiana względem ubiegłego roku, gdy energia odnawialna dystansowała węgiel.

Porównanie obecnych danych z wynikami z sierpnia ubiegłego roku wskazują z jednej strony na pewien wzrost polaryzacji wokół przyszłości energetyki. Z drugiej wyraźnie rysuje się trend zgodnie, z którym wyborcy centrowi i lewicowi mają jednoznaczne wyobrażenie o miksie energetycznym przyszłości, wyborcy prawicowi natomiast wahają się między energią atomową, odnawialnymi źródłami energii a paliwami kopalnymi. Niezmiennym pozostaje natomiast fakt, że zwolenników rozwoju OZE jest w Polsce zdecydowanie więcej niż osób, które widzą przyszłość energetyki przede wszystkim w źródłach kopalnych.

 

 Latem ubiegłego roku weto prezydenta wobec ustawy mającej ułatwić proces inwestycyjny w farmy wiatrowe na lądzie wzbudził ostre polityczne spory. Tymczasem nasze najnowsze badanie pokazuje, że nastawienie Polek i Polaków do rozwoju farm wiatrowych w zasadzie nie zmieniło się i – popiera je 65% badanych wobec 64% rok temu. Choć i w tym wypadku widoczne są różnice między wyborcami o różnych preferencjach politycznych, to wśród elektoratów wszystkich partii, z wyjątkiem Konfederacji Korony Polskiej, farmy wiatrowe mają więcej zwolenników niż przeciwników.

Co więcej, 55% badanych byłoby gotowych zaakceptować farmę wiatrową w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Poparcie pozostaje wysokie niezależnie od miejsca zamieszkania. Dotyczy także mieszkańców wsi i małych miast, którzy zamieszkują tereny, gdzie budowa takich inwestycji jest najbardziej prawdopodobna. Wbrew obiegowej opinii kwestia rozwoju farm wiatrowych nie jest więc przedmiotem sporu na linii miasto - wieś. Stosunek do budowy farm wiatrowych znacznie silniej związany jest z preferencjami partyjnymi niż z miejscem zamieszkania.  

Coraz mniej obaw o wpływ polityki klimatycznej UE na ceny energii

W ostatnich latach byliśmy świadkami silnego oporu wobec polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Ponad dwa lata temu, w szczycie protestów przeciwko Zielonemu Ładowi, aż dwie trzecie badanych uważało, że unijna polityka klimatyczna przyczyni się do wzrostu cen energii.

Tymczasem nasze najnowsze badania wskazuje, że postrzeganie wpływu polityki klimatycznej Unii Europejskiej na ceny energii znacząco się poprawiło i dziś opinie są znacznie bardziej wyrównane. 43% badanych uważa, że polityka klimatyczna UE długofalowo doprowadzi do wzrostu cen energii w Polsce, podczas gdy 44% spodziewa się ich spadku. Oznacza to, że po raz pierwszy zwolennicy tego drugiego poglądu są równie liczni jak sceptycy.

Zmiana ta sugeruje, że – tak jak wskazywaliśmy w naszych wcześniejszych analizach – obawy formułowane względem Zielonego Ładu były przede wszystkim wyrazem krytyki sposobu implementacji transformacji energetycznej na poziomie europejskim, a nie zakwestionowaniem jej generalnego kierunku.

Niezmiennie bowiem, ponad połowa polskiego społeczeństwa (56%) uważa przeciwdziałanie zmianom klimatu za dobrą inwestycję środków publicznych, podczas gdy przeciwnego zdania jest jedna trzecia badanych. Przekonanie, że działania na rzecz ochrony klimatu są warte publicznego wsparcia, utrzymuje się na wysokim poziomie przez cały okres monitorowania tego trendu, czyli od 2023 roku.

Podobnie ponad połowa Polek i Polaków (57%) uważa, że rozwój odnawialnych źródeł energii doprowadzi do spadku cen energii. To nieznacznie wyższy wynik niż rok wcześniej (54%). W 2024 roku odsetek ten wynosił 68%, jednak wówczas w pytaniu nie była dostępna odpowiedź „nie wiem”. Jednocześnie odsetek osób przekonanych, że rozwój OZE przyczyni się do wzrostu cen energii, pozostał niemal identyczny: wynosił 32% w 2024 roku i obecnie 31%. Widoczne są jednak wyraźne różnice między elektoratami – znacznie częściej pozytywnego wpływu rozwoju OZE na ceny energii spodziewają się wyborcy koalicji rządzącej niż wyborcy opozycyjnej prawicy.

Opinie społeczne dotyczące transformacji energetycznej zmieniają się pod wpływem dominujących w debacie publicznej narracji, logiki polaryzacji politycznej oraz lęków i niepewności związanych z bieżącą sytuacją gospodarczą i polityczną. Jednak spojrzenie na te postawy w szerszej perspektywie pozwala dostrzec trwałość bardziej pragmatycznego podejścia. Dla większości Polek i Polaków korzyści płynące z inwestycji w źródła energii inne niż kopalne są coraz wyraźniejsze, co przekłada się również na poprawę oceny polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej.

Nie oznacza to jednak bezwarunkowego poparcia dla wszystkich unijnych działań. Polki i Polacy oczekują przede wszystkim, że proponowane rozwiązania będą odpowiadały na ich potrzeby i przynosiły konkretne korzyści – takie jak niższe ceny energii, większe bezpieczeństwo energetyczne czy poprawa jakości życia. To właśnie przekonanie, że transformacja działa na ich korzyść, może decydować o trwałości społecznego poparcia dla polityki klimatycznej.

Nota metodologiczna  

Badanie zostało zaprojektowane przez More in Common Polska i zrealizowane przez pracownię Opinia24 na reprezentatywnej grupie 1001 Polek i Polaków metodą CATI/CAWI w dniach 16 - 21 lipca.2026 roku,

W części wykresów z powodu zaokrąglenia wyników procenty mogą nie sumować się do 100. 

Bądź na bieżąco!

Zasubskrybuj nasz newsletter, żeby być na biężąco z działaniami More in Common.