Akceptowane, ale regulowane. Stosunek Polek i Polaków do myślistwa
Kwestia myślistwa regularnie wzbudza w przestrzeni publicznej duże emocje. Nasze badania pokazują jednak, że temat ten jest znacznie mniej spolaryzowany niż sugerowałby to ton debat w przestrzeni publicznej. Faktycznie, Polki i Polacy z uwagą śledzą doniesienia medialne o wypadkach na polowaniach, a nadużycia w środowisku łowieckim budzą w nich silne reakcje. Oburzenie towarzyszące takim wydarzeniom nie wynika jednak z niechęci do myśliwych, lecz z przekonania, że ochrona przyrody wymaga większej odpowiedzialności – z poszanowaniem prawa, humanitaryzmu i bezpieczeństwa ludzi.
Rodzima przyroda jest dla Polek i Polaków jednym z największych powodów do dumy. Uznajemy ją za dobro wspólne i dostrzegamy potrzebę jej odpowiedniej ochrony. Jednocześnie jako społeczeństwo wyróżnia nas silny fundament troski, obecny niezależnie od światopoglądu, który przejawia się m.in. zaangażowaniem na rzecz dobra zwierząt. Dzikie gatunki budzą pozytywne emocje oraz przekonanie o konieczności ich ochrony.
To z tego kontekstu wyrasta niezgoda na nadużywanie swobody działania, niehumanitarne traktowanie zwierząt czy brak ostrożności ze strony myśliwych. Polskie społeczeństwo nie akceptuje myślistwa jako formy rozrywki – polowania dla przyjemności są postrzegane jako sprzeczne z poszanowaniem przyrody i dobrostanem zwierząt. Aż 78% społeczeństwa uważa, że polowania dla rozrywki powinny być zabronione.
Z tym stanowiskiem zgadzają się przedstawiciele wszystkich segmentów, przy czym najsilniejsze poparcie występuje zarówno w najbardziej progresywnym segmencie Postępowych zapaleńców (91%), jak i w najbardziej konserwatywnym segmencie Oddanych tradycjonalistów (85%). Częściej popierają je też kobiety (83%) niż mężczyźni (72%).
Jednocześnie ponad połowa (55%) badanych uważa, że praca myśliwych jest potrzebna do ochrony pól uprawnych i zachowania równowagi gatunków w przyrodzie. Tylko co piąta osoba badana nie zgadzała się z takim ujęciem działalności myśliwych, a co czwarta nie miała na ten temat zdania.
W ocenie pracy myśliwych widoczne są wyraźne różnice między segmentami: częściej doceniają ją reprezentanci segmentów o bardziej konserwatywnym profilu. Te różnice, zestawione z przywołaną powyżej niechęcią do polowań dla rozrywki wskazują na odmienne rozumienie ochrony przyrody. Dla liberalnych grup, ochrona zwierząt częściej kojarzona jest ze stworzeniem zwierzętom warunków do życia, w których niepotrzebna jest ingerencja człowieka, natomiast dla konserwatystów w pewnych sytuacjach wiąże się ona z koniecznością aktywnej regulacji liczebności niektórych gatunków.
Na tym tle ocena pracy myśliwych przez ogół Polek i Polaków wypada ambiwalentnie. Nieznacznie więcej badanych wskazuje, że ich działalność przynosi przyrodzie więcej szkód niż pożytku. Najbardziej jednoznaczne zdanie w tej kwestii mają Postępowi zapaleńcy, ale uwagę zwraca, że również większa część Oddanych tradycjonalistów krytycznie ocenia działalność myśliwych. Negatywnie działalność myśliwych oceniają także kobiety, osoby młode (poniżej 34 r.ż.), te mieszkające w dużych miastach oraz wyborcy Razem i Nowej Lewicy. Pozytywne oceny działalności myśliwych przeważają wśród Spełnionych lokalistów i Lojalnych hierarchistów, wyborców PiS-u, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz PSL-u.
Kwestią, która łączy Polki i Polaków jest natomiast potrzeba silniejszego uregulowania działalności myśliwych. Przykładowo, w polskim społeczeństwie panuje powszechna zgoda co do konieczności zwiększenia odległości polowań od zabudowań mieszkalnych do 500 m (76%). Rozwiązanie to spotyka się z poparciem przedstawicieli wszystkich segmentów, w tym najczęściej Postępowych zapaleńców (85%) oraz Oddanych tradycjonalistów (84%).
Inną regulacją, co do wprowadzenia której społeczeństwo nie ma wątpliwości, jest obowiązek regularnych badań lekarskich dla myśliwych – popiera go 89% badanych, a sprzeciwia się zaledwie 5%. Wysokie poparcie obserwujemy we wszystkich segmentach i ma ono charakter ponadpartyjny – nawet wśród wyborców Konfederacji wynosi 92%, a wśród wyborców Konfederacji Korony Polskiej choć nieco niższe, to wciąż jest bardzo wysokie (79%).
Wprowadzenie takich regulacji w opinii badanych zwiększyłoby poczucie bezpieczeństwa, dając pewność, że polowania są bezpieczne dla otoczenia i spełniają swoją społeczną funkcję, co korzystnie mogłoby przełożyć się na zaufanie i ocenę pracy samych myśliwych.
Myślistwo jest społecznie akceptowane, jednak Polki i Polacy oczekują, że będzie ono należycie uregulowane. Badani opowiadają się m.in. za zwiększeniem minimalnej odległości od zabudowań dla polowań, zakazem polowań na ptaki, obowiązkowymi badaniami lekarskimi oraz utrzymaniem zakazu udziału dzieci w polowaniach. Te rozwiązania wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, sprawiedliwości i ładu społecznego tworząc ramy, w których myśliwi będą mogli funkcjonować w sposób odpowiedzialny. To także ważny sygnał dla samych myśliwych. Aby budować pozytywny wizerunek swojego środowiska, powinni wsłuchać się w społeczne oczekiwania. To najskuteczniejszy sposób na zahamowanie narastającej polaryzacji wokół tematu myślistwa – na czym skorzystają wszyscy zainteresowani.
Nota metodologiczna:
Badanie ilościowe zostało przeprowadzone na zlecenie More in Common Polska metodami CATI/CAWI przez agencję Opinia24 w dniach 1- 15 października 2025 r., N = 1500. W ramach badania jakościowego zrealizowaliśmy 5 wywiadów grupowych online z przedstawicielkami i przedstawicielami 7 segmentów społecznych, zróżnicowanymi pod względem płci, wieku i miejsca zamieszkania.